W krzyżackiej warowni

Malbork ma coś takiego w sobie, że gdy tylko przekroczymy jego mury, mamy poczucie jakbyśmy znaleźli się w dawnych czasach, kiedy Krzyżacy byli postrachem nie tylko Polaków, ale i połowy Europy. To tu bowiem stworzyli swoją potężną stolicę, która miała się oprzeć wszystkim najazdom i wojnom. Zaiste mury są potężne i kryją niejedną tajemnicę. Zamek w Malborku był największą średniowieczną warownią w całej Europie. Krzyżacy mieli środki, wyobraźnię, możliwości i zatrudniali najlepszych rzemieślników, którzy przez dziesięciolecia budowali siedzibę Zakonu Krzyżackiego. Mury zamkowe kryją niejedną tajemnicę i były świadkiem wielu nieprawdopodobnych zdarzeń: dyplomatyczne rozmowy, planowanie wojen, przyjmowanie poselstw z całej Europy, tajemnicze spotkania, intrygi, knowania, niewyjaśnione zabójstwa, turnieje, wizyty najznamienitszych europejskich rycerzy, nieprawdopodobny splendor i równie spektakularny upadek – to wszystko tworzy fascynującą historię tego miejsca. Na turystach ogromne wrażenie czyni Wielki Refektarz, ogromna sala, której sklepienie opiera się praktycznie na trzech kolumnach. To tu zbierali się rycerze na wspaniałych ucztach i to tutaj odbywały się posiedzenia kapituły krzyżackiej. W zamku możemy obejrzeć komnaty przeznaczone dla Wielkiego Mistrza i znaczących zakonników. Jest też wiele miejsc, które opowiadają, jak wyglądało codzienne życie w krzyżackiej twierdzy. Ciekawostką jest na przykład pomieszczenie, które moglibyśmy nazwać współczesną kotłownią. Z niego bowiem prowadził skomplikowany system rur, który miał ogrzewać komnaty najważniejszych mieszkańców zamku i ich gości. Ciekawostką są też krzyżackie toalety, zwane gdaniskiem, z których nieczystości były bezpośrednio spuszczane do płynącej niżej rzeki. Zwiedzając potężną twierdzę w Malborku możemy dowiedzieć się wiele o tajemnicach Krzyżaków. Fascynującą przygodą jest też udział w widowisku „światła i dźwięku”, dzięki któremu mamy szansę przenieść się w przeszłość. Usłyszymy parskanie koni, szczęk oręża, głosy rycerzy przygotowujących się do boju. Pobyt w Malborku to prawdziwa wyprawa w przeszłość.

Dodaj komentarz